niedziela, 21 kwietnia 2013

Helleborus ( Ciemiernik)

Uwielbiam Helleborusy i właśnie zakwitły w moim ogródku. W zeszłym roku, a może to już drugi rok zakupiłam sadzonkę i miałam tylko jeden kwiat koloru zielonego. Myślałam, że taki będzie, ale w tym roku zakwitł na biało i ma aż pięć kwiatów :) z czego bardzo się cieszę.
Helleborusy są składnikiem wiązanek ślubnych, bardzo atrakcyjnie wygląda on w bukiecie i jako dekoracja stołu. Liście ma dłoniasto złożone, skórzaste, błyszczące i zimozielone.
Okazałe kwiaty występują pojedynczo po dwa rzadko po trzy i rosną do 30cm ( u mnie jednak wyjątek bo jest ich aż pięć :D ) Są to kwiaty które kwitną już pod koniec grudnia, a najczęściej w lutym i kwietniu.
Moje przebijały się przez śnieg, ale teraz pokazują swoje piękno.





Odrobinę florystycznie i kolorowo ;)




Pozdrawiam Serdecznie

wtorek, 9 kwietnia 2013

Słoneczne Żonkile

Dzisiaj mamy odrobinę słońca za oknem co wpływa na mnie bardzo pozytywnie. W niedzielę wyszłam na ogródek sprawdzić jak mają się moje kwiatki. Pod ściółką zobaczyłam ospałe biedronki więc jeszcze nie czas aby odkryć niektóre kwiaty, ale...Przyroda przebudzą się i zaczyna tętnić w ogródku życie z czego się bardzo cieszę, bo brakuje mi pracy w ogrodzie choć jeszcze zdążę się napracować :D

Bukiecik ze słonecznych Żonkili


A w szkole uczyłyśmy się robić wiązankę angielską.
Do jej wykonania potrzebne są druty od 0,6 do 1,2 mm, oczywiście zależny to od użytego kwiatu w wiązance. Wszystkie kwiaty muszą być zdrutowanie i z szynowane, oraz owinięte taśmą kauczukową aby zamaskowania druty. W przypadku mojej wiązanki potrzebowałam zszynować  Helleborus, który ma kruchą łodygę i podczas wyginania mogłaby się połamać. Każdy zszynowany i zdrutowany kwiat, który nie będzie miał styczność z wodą należy zawoskować( nie woskujemy całego kwiatu a jedynie koniec łodygi)
Plumosus który wykorzystałam jako wypełnienie mojej wiązanki miał za zadanie nadać jej wyglądu odwróconej kropli. Tutaj była potrzebna znajomość techniki wiązania w pęczki.
Podczas nauki głównym celem było prawidłowo zrobić jej stelaż. Praca przy tej wiązance jest bardzo ciężka, kwiaty potrafią się złamać podczas wyginania, gdy są źle zdrutowane.
Techniki w niej zastosowane to:
- technika drutowanie
- technika szynowania
- technika wiązania w pęczki
- technika owijania
- technika wyginania
- technika skręcania
- woskowanie kwiatów
Wiązankę angielską należało by wykończyć od spodu liśćmi, układając je dachówkowo to dodatkowo wzmocni konstrukcję, oraz owija się rączkę ozdobna wstążką.
A oto moje dzieło :) Pozdrawiam serdecznie


A jeszcze na koniec pokarzę Wam jaka piękna wyrosła mi "Tupturcja" ha ha, nie mylić z "Nasturcją". To jeden z moich pięciu kotów, który zwie się Tuptuś i bardzo fajnie mu się siedziało w donicach.
Jeszcze raz Pozdrawiam i miłego dnia